Zastosowanie ziół w kosmetyce.

Staje pytanie: czy jest to artykuł li tylko dla kobiet? Chyba nie, nawet mężczyźni powinni dbać nie tyle o piękno, co zdrową cerę i higieniczny wygląd.
Już nasze prababki doskonale wiedziały, jakich i jak ziół używać, by zaćmiewać konkurentki urodą. Dowody? No cóż, niewieście wdzięki utrwalone na płótnach starych mistrzów lub ich strzeliste opisy w literaturze. O piękności z czasów stanisławowskich, Basi z Bielińskich Kossowskiej, zwanej „lube dzieło natury", sam Stanisław Trembecki napisał:
 
„Śliczna z postaci, żywa jak łania,
Oczki jak zorza, usta w rubinie,
Z rączym się wiatrem w tańcu ugania.
Chwyta za serce, kto się nawinie.
 
Słodkie tajemnice gotowalni prababek za chwilę zostaną ujawnione, byś mogła, Droga Czytelniczko, mimo codzienne zabieganie poświęcić kilka chwil swojej urodzie. Przepisy i porady, które wyszperałem, są łatwe do wykonania przy minimalnym nakładzie pracy i czasu.
Na początek jednak – krótko o właściwościach kosmetycznych niektórych ziół.
 
Najbardziej znanym i cenionym ziołem w kosmetyce był i jest RUMIANEK. Jego suszone koszyczki kwiatowe zawierają chamazułen, kwas salicylowy i związki kumarowe. Mają one działanie przeciwzapalne i ściągające. Dzięki temu rumianek wchodzi w skład wielu maseczek ziołowych, naparów i preparatów dla dzieci oraz środków do pielęgnacji włosów. Mycie włosów w ciepłym naparze wzmacnia cebulki włosowe i przyśpiesza porost włosów. Cyganie, którzy świetnie znają się na ziołach, piją herbatkę rumiankową przy bólach zębów, a także przy zapaleniu płuc, natomiast Cyganki sięgają po rumianek przy upławach.
 
W kosmetyce rumianek zalecany jest jako środek łagodzący stany zapalne skóry oraz podrażnienia. Zwany niegdyś „zielem piękności" znakomicie nadaje się do mycia twarzy, zwłaszcza przy cerze przetłuszczonej, łojotokowej lub zaczerwienionej. Myć należy odwarem przygotowanym z dwóch łyżeczek suszonych koszyczków kwiatowych zalanych wrzącą wodą. Można nim również przemywać zmęczone oczy.
 
Równie popularne w kosmetyce są BRATKT POLNE. Napar z bratków ma działanie wybitnie kosmetyczne. Pije się je jako herbatkę, najlepiej przed snem, przy łojotoku i wypryskach. Na bolące i bardzo kłopotliwe wypryski trądzikowe najlepiej stosować kompresy. Dawniej uważano, że napar z wysuszonego ziela bratków polnych „czyści krew", a także wybiela cerę. Do sporządzania naparów nadają się zarówno kwiaty, jak i ziele.
 
Trudno również obyć się przy pielęgnacji włosów bez LIPY, a właściwie jej kwiatów. Zawierają, bowiem glikozydy, garbniki i śluz oraz olejek eteryczny. Napar z kwiatu lipowego to znany środek „na poty". Nas hardziej zapewne interesuje fakt, że wpływa hamująco na wypadanie włosów. W tym celu 8 łyżek stołowych kwiatów lipy zalewamy pół litrem wody i gotujemy ok. 20 minut Tak przygotowanym odwarem myjemy głowę. Podobnie jak poprzednie zioła lipa używana jest do produkcji maseczek ziołowych.
 
Takie samo zastosowanie znalazł w kosmetyce ŁOPIAN. Łyżkę łopianu zmieszać z taką samą ilością tataraku, zalać wodą i zagotować Odwar ten przeciwdziała nie tylko wypadaniu włosów, ale i łupieżowi. Napar łopianowy reguluje przemianę materii, a zewnętrznie stosuje się go do przemywania ropnych krostek na twarzy. Odwar z korzeni oraz świeży sok używano przy owrzodzeniach i egzemach.
 
Tuż za łopianem plasuje się POKRZYWA. Ma ona bardzo szerokie zastosowanie leczniczo – kosmetyczne. Wzmacnia włosy i leczy łojotok skórny. Sok ze świeżej pokrzywy usuwa łupież i hamuje wypadanie włosów. Pokrzywa i łopian bardzo często wchodzą w skład polskiego szamponu do włosów. Napar z suszonych liści pokrzywy (2 łyżki zalać szklanką wrzątku przykryć na kwadrans, następnie odcedzić) doskonale nadaje się do płukania włosów.
 
Przy kłopotach z łupieżem zalecany jest tak: SKRZYP. Najcenniejszą jednak jego zaletą jest to, że działa jako znakomity środek usuwający „piasek z oczu i zmęczenie po długim czytaniu czy pisaniu”.
Przygotowujemy okłady przykładane na zmęczone powieki: 2 łyżki ziela zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy pół godziny.
 
SZAŁWIA jest równie popularna jak rumianek albowiem także wzmacnia włosy. Ale znakomici wprost zapobiega poceniu się rąk. W tym celu kąpiemy dłonie w bardzo ciepłym naparze z szałwii (2-3 razy w tygodniu). Równie korzystnie wpływ na skórę skłonną do przetłuszczeń.
 
DZIURAWIEC pomaga w kuracji wątroby i reguluje przemianę materii, co jak już zapewne wiemy decyduje o zdrowej cerze. Poza tym odświeża, uspokaja, relaksuje.
 
GLISTNIK JASKÓŁCZE ZIELE rośnie w ogrodach i rowach. Ta dość pospolita bylina 0 żółtych kwiatach ma ciemnożółty mleczny sok, który według przekazów ludowych likwiduje kurzajki i brodawki na rękach. Uwaga, jest to ziele trujące.
 
Podobnie do rumianku działa KRWAWNIK, a więc kojąco i przeciwzapalnie. Szczególnie zalecany do sporządzania maseczek przy rozszerzonych porach. Papkę z posiekanego ziela zagęszczamy płatkami owsianymi i nakładamy na umytą twarz. Po 40 minutach zmywamy wodą przy pomocy tamponu.
 
KOZŁEK LEKARSKI zwany też walerianą jest środkiem uspokajającym i nasennym, zalecanym przy nadmiernej pobudliwości nerwowej. Naparem z kozłka przemywamy zmęczone oczy.
 
Na poparzenia i odmrożenia bardzo dobry jest kleik przygotowany z SIEMIENIA LNIANEGO. Nasiona (5 dag) zalewamy wrzącą wodą (pół szklanki), mieszamy, nakładamy na gazę i przykładamy na miejsca odmrożone bądź poparzone.
 
ŹYWOKOST skuteczny bywa przy wysypkach skórnych i trudno golących się ropniach trądzikowych. Stosuje się go zewnętrznie w postaci okładów (2 łyżki korzeni żywokostu zalać pół szklanki wrzątku i zagotować).
 
Znany zarówno w lecznictwie jak i w kosmetyce jest BEZ CZARNY jego działanie można określić jako „oczyszczające krew", czyli poprawiające przemianę materii. Powidełka, o których już pisałem poprzednio, łagodnie przeczyszczają i usuwają skłonność do zaparć Przy cerze skłonnej do wyprysków można stosować go do okładów kosmetycznych. W tym celu 4 – 5 łyżek kwiatów bzu czarnego zalewamy szklanką wody i gotujemy przez 10 minut. Następnie przecedzamy i przykładamy jako kompresy na czystą twarz.
 
KORA DĘBOWA zawiera garbniki rozpuszczalne w wodzie, ma właściwości ściągające Używana jest do kąpieli ziołowych, produkcji wód toaletowych, maseczek i maści leczniczych.
 
Właściwości przeciwzapalne i odkażające posiada ziele MACIERZANKI i TYMIANKU. Oba zioła znalazły zastosowanie w mieszankach odświeżających, które są podstawą kąpieli zdrowotnych. Tymianek jako specyfik kosmetyczny jest bardzo popularny we Francji. Używa się go do wzmacniania włosów. Służy również do odkażania jamy ustnej. Szczególna i dość wyjątkowa zaleta to fakt, że, tymianek stanowi lekarstwo smaczne. Tym bardziej jednak należy uważać by podobnie jak przy macierzance nie przedawkować.
 
Niegdyś, wczesną wiosną pito „na urodę" sok z BRZOZY. Poprawiał ponoć przemianę materii i „oczyszczał krew" Sokiem tym przemywano również twarz – miał wybielać lico i zapobiegać piegom. By otrzymać sok wczesną wiosna nacinamy gałązkę i nakładamy na nią butelkę lub wiercimy w pniu brzozy otworek, wtykamy patyk i podstawiamy naczynie – sok ścieka samoczynnie. Pić 1-2 szklanki dziennie. Sok z brzozy konserwujemy spirytusem. Przy przetłuszczających się włosach przecieramy nim skórę głowy. Tak przynajmniej mówią staropolskie zielnik, dziś przede wszystkim używa się młodych liści brzozowych, z których to nalewkę wciera się w skórę głowy.
 
LAWENDA – świetne zioło o właściwościach bakteriobójczych. Stosowana zewnętrznie zwalcza egzemy, swąd skóry, nerwobóle, bóle gośćcowe.
 
TWARZ
Przy cerze suchej daje się zauważyć szczególnie na wiosnę skłonność do łuszczenia się naskórka. Oprócz stosowania kremów ochronnych wskazana jest dwa razy w tygodniu maseczka ziołowa sporządzona z suszonych ziół rozmarynu, rumianku i lawendy.
Zioła zalewamy niewielką ilością wody dodajemy płatki owsiane, by otrzymać konsystencję papki, podgrzewamy, ale nie gotujemy. Na starannie umytą twarz nakładamy ciepłą papkę, którą przykrywamy flanelą lub ręcznikiem. Gdy papka ostygnie, twarz myjemy chłodną woda. Przy bardzo suchej cerze twarze lepiej zmyć jest oliwką dla niemowląt.
 
Dla takiej cery najbardziej wskazana jest maseczka owocowa przygotowana według przepisu: 2 truskawki i kilka malin utrzeć na masę, dodając żółtko, łyżeczkę miodu i odrobinę mąki ziemniaczanej. Nakładamy na twarz na ok. 20 minut, przemywamy potem lico przegotowaną wodą.
 
Cera sucha szczególnie wrażliwa jest na zmiany temperatury, dlatego też dobrze jest stosować maseczki ochraniające, zwłaszcza w naszym klimacie. Bierzemy 1 łyżkę nasion lnu, suszone liście rozmarynu i kwiaty rumianku również po 1 łyżeczce. Składniki dokładnie mieszamy i zalewamy zimną przegotowana wodą. Papkę zmywamy po 20 minutach koniecznie przegotowaną wodą.
 
Maseczka odżywcza do cery suchej jest prosta i łatwa przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki nasion lnu zalać szklanką wody i gotować przez pół godziny. Ostudzoną papkę nałożyć na twarz i przykryć warstwą ligniny nasączonej naparem rumianku lub lipy. Zmyć po 20 minutach.
 
Oto przepis na świetną nalewkę do pielęgnacji każdej cery, służącą do zmywania twarzy, jako że same maseczki to za mało, 50 g suszonych kwiatów lawendy i 100 g rozmarynu zalać spirytusem tak by przykrył zioła. Trzymać w ciemnym miejscu przez 2 tygodnie. Odcedzić i rozcieńczyć w stosunku 1:1 przegotowaną chłodną wodą. Rozlać do buteleczek z ciemnego szkła i zakorkować. Chronić przed światłem.
 
Z płynów do cery suchej zalecałbym nalewkę nastawioną z kwiatów rumianku i liści mięty (po 4 łyżki) i zalanych butelką wytrawnego wina gronowego. Nalewkę tę przecedzamy po 10 dniach. Podobnie przygotowujemy nalewkę z 15 g rumianku, 10 g mięty i 5 g rozmarynu zalanych wytrawnym winem gronowym (0,5 1). Po dwóch tygodniach odcedzamy i dodajemy 5 g gliceryny.
 
Latem, kiedy mamy pod ręką owoce możemy przygotować płyn o podobnym zastosowaniu z soku poziomkowego i ogórkowego. Wystarczy pół szklanki jednego i drugiego soku zalać szklanką spirytusu 60 – procentowego. Odstawić na 10 dni, następnie odcedzić i wlać do butelki.
 
Wiele kłopotów przysparza, zwłaszcza, dziewczętom, cera tłusta, skłonna do łojotoku i podatna na trądzik młodzieńczy. Cera tego typu wymaga starannej pielęgnacji i częstych wizyt u kosmetyczki. Maseczka oczyszczająca do cery tłustej: 3 łyżki kwiatów rumianku, po łyżce ziela nostrzyku, macierzanki, liści prawoślazu i nasion lnu, wszystkie składniki dokładnie wymieszać i zalać ciepłą przegotowaną wodą tak, by powstała gęsta papka. Tak przygotowaną mieszankę nakładamy na twarz i przykrywamy płatkami ligniny, warstwą gazy i plastikową ceratką. Po 30 minutach maseczkę zdejmujemy a resztki zmywamy ciepłym naparem z rumianku lub dzikiej róży. Również do cery tłustej służy następująca maseczka odżywcza: sok ogórkowy ucieramy z łyżeczką drożdży. Papkę zmywamy po 30 minutach ciepłą wodą.
 
Do cery tłustej obok maseczek z powodzeniem możemy stosować płyny ściągające przygotowane na spirytusie z dodatkiem ziół: bierzemy po jednej łyżeczce kwiatów rumianku, 1iście mięty i kwiatów arniki. Zalewamy szklanką spirytusu 60-procentowego, szczelnie zamykamy i odstawiamy na tydzień. Następnie filtrujemy przez watkę i wlewamy do butelki. Tym płynem zmywamy twarz 2 razy dziennie, Oto przepis II: po 1 łyżeczce kwiatów rumianku, liści mięty, ziela macierzanki i bratka polnego, mieszamy i zalewamy 2 szklankami wody. Gotujemy 10 minut. Do przecedzonego odwaru dodajemy odrobinę spirytusu salicylowego oraz kwasu bornego, łyżeczkę esencji herbaty 1 szklankę 60-procentowego spirytusu.
 
Poziomkowy płyn odżywczo – ściągający do cery tłustej: do soku z jednej cytryny dodajemy sok wyciśnięty z 5 łyżek poziomek. Po wymieszaniu zalewamy 60-procentowy spirytusem (pół szklanki).
 
Najwięcej chyba kłopotów sprawia tzw. cera mieszana. Wykazuje ona, bowiem w niektórych partiach twarzy cechy cery tłustej, w pozostałych cery suchej. Dlatego pielęgnacja jej nie jest rzeczą łatwa,. Myjemy ją w ciepłej przegotowanej wodzie, natomiast miejsca przetłuszczone przemywamy płynem do cery tłustej.
 
Na zakończenie uwag dotyczących pielęgnacji twarzy podaję przepis na maseczkę leczniczo – upiększającą o uniwersalnym zastosowaniu: do rozgotowanych nasion lnu dodajemy 3 łyżki otręb pszennych oraz po pół łyżki rozdrobnionych ziół bratka polnego, skrzypu, macierzanki, korzeni żywokostu i prawoślazu oraz kwiatów chabru, nagietka i rumianku, nasion kozieradki i płatków dzikiej róży. Ciepłą papkę nakładamy na twarz, zmywamy po 20 minutach naparem z rumianku. Maseczka zalecana raz w miesiącu, szczególnie dla pań po trzydziestce.
 
Dość częstym mankamentem twarzy są czerwone żyłki, których niestety nie można usunąć domowym sposobem. Można jednak przeciwdziałać ich powstawaniu, nie narażając twarzy na odmrożenia, myjąc twarz w ciepłej, ale nie w gorącej czy lodowatej, wodzie i dbając o właściwe odżywianie się, czyli nie nadużywać kawy, herbaty, alkoholu i ostrych przypraw.
 
OCZY
Troska o twarz, to także troska o oczy i ich wygląd. Oczy przemęczone czytaniem, pisaniem czy przebywaniem w zadymianym pomieszczeniu wymagają kompresów. Najlepsze są okłady z esencji herbaty lub napary z rumianku. Kompresy przykładamy na oczy wieczorem (na 5 minut). Skuteczne jest także przemywanie naparem z rumianku lub świetlika rano i wieczorem.
 
WŁOSY
Włosy, jeden z głównych atutów kobiecej urody, wymagają stałej troski. Miękkie i wrażliwe można myć w odwarze suszonych korzeni mydlnicy. Wzmacnia on, bowiem cebulki włosowe, podobnie jak korzenie łopianu (2 łyżki) zalane 16 łyżkarni spirytusu. Nalewka ta odstawiona na tydzień i potem przecedzona nadaje się do wcierania w skórę głowy, co ma zapobiegać wypadaniu włosów i przyśpieszać ich wzrost. Wzmacniająco działa także nacieranie skóry głowy sokiem z czarnej rzodkwi lub nalewką pokrzywową. Tę ostatnią przygotowujemy następująco: 5 łyżek liści pokrzywy zalewamy 2 szklankami spirytusu. Nalewkę po 2 tygodniach trzeba przecedzić. Służy do nacierania lub rozcieńczona (pół szklanki na litr wody) do mycia głowy.
Włosy przetłuszczające się radze po umyciu płukać w naparach z ziół. Do włosów ciemnych zalecany jest napar z tataraku i szyszek chmielowych, do jasnych z rumianku i pokrzywy lub macierzanki. Nacieranie wodą pokrzywową 2 – 3 razy w tygodniu usuwa łupież
.
Nalewka na porost włosów: 60 g rozmarynu, 60 korzeni łopianu, 60 g korzeni pokrzywy zalać litrem wódki na 15 dni, potem odcedzić. Służy do nacierania skóry głowy.
Również na porost włosów należy stosować skrzyp (zawartość krzemu) z np. rdestem ptasim.
Do mycia tłustych włosów zalecam odwar z korzeni łopianu (50 g), ziela skrzypu (10 g), kwiatów rumianku (10 g), korzeni mydlnicy (50 g) i ziela pokrzywy (20 g).
 
Mydlnica, o czym należy wspomnieć, świetnie zastępuje mydło nadając skórze aksamitną miękkość i gładkość, natomiast włosom puszystość i połysk. Rozdrobniony korzeń zalewamy wrzątkiem (1 łyżka a szklankę wrzątku), przykrywamy na pół godziny, po czym odcedzamy.
 
Słów kilka o farbowaniu włosów. Rozjaśnianie włosów środkami chemicznymi jest kłopotliwe, a poza tym niszczy włosy, powodując nadmierną ich łamliwość. Nieszkodliwymi środkami rozjaśniającymi są zioła. Do płukania włosów służy napar z kwiatów rumianku i korzeni pokrzywy lub z szałwii (łyżka ziół na litr wody). Po płukaniu zawiązujemy na głowie chustkę (na 15 – 20 minut). Następnie włosy suszymy i nacieramy esencją rumiankową zmieszaną z woda (1: 1). Po godzinie spłukać naparem rumiankowym Włosy nabiorą złocistego połysku i puszystości.
 
Również jasnozłocistej barwy nadają włosom odwary z liści szałwii, korzeni łopianu, kory wierzbowej i ziela skrzypu.
Do włosów ciemnych zalecany jest odwar z kory dębowej, szyszek chmielu, kłączy tataraku i liści orzecha włoskiego (po 3 łyżeczki). Wymieszane zioła zalewamy litrem wody i gotujemy 10 minut. Przecedzamy i płuczemy nim włosy.
 
Włosy ciemnoblond możemy uzyskać stosując nalewkę orzechową. Zielone łupiny orzecha włoskiego drobno kroimy i zalewamy spirytusem 60-procentowym, Odstawiamy, nie przykrywając, najlepiej na parapet okienny. Po tygodniu nalewkę należy przecedzić i wymieszać z gliceryną pól na pól.
 
Bardzo skutecznym w pielęgnacji włosów jest odwar z pokrzywy w occie. Wystarczy 2 garście liści pokrzywy zalać litrem octu, zagotować i odcedzić. Służy do mycia głowy,
 
DŁONIE
Dłoniom też należy poświęcić nieco uwagi, Tak, więc żółty osad powstały od palenia papierosów usuwamy myjąc ręce w płynie przygotowanym z 30 g wody, 50 g wody utlenionej i 10 g kwasku cytrynowego. Plamom od jarzyn i ziemniaków zapobiegamy poprzez nacieranie rąk octem przed rozpoczęciem obierania. Z pielęgnowaniem rąk nie powinno być zresztą większych kłopotów, jaka że dostępne są na rynku krajowym dobre kremy i balsamy,
 
* * *
Obranie ziołolecznictwa swoim hobby może mieć zbawienne wprost skutki dla naszego zdrowia. Zbieranie roślin to niezbędny dla mieszczuchów spacer, suszenie i przygotowywanie ziół ma w sobie coś z misterium, przynoszącego wiarę i nadzieję, a te, jak wiemy, czynią cuda. Wiele też przyjemności może dostarczyć samo wertowanie starych ksiąg zielarskich. Pożytków wiele, tym hardziej, że li tylko od naszej wyobraźni zależy możliwość ich pomnożenia, szczególnie w kuchni i kosmetyce. Albowiem przed samoleczeniem się bez porady lekarza niezmiennie przestrzegam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.